Najważniejsze fakty
Esencja artykułu w punktach.
- Co się działo z mordercą po ataku w klasztorze? "Nie mu zabronił wyjazdu z Polski do Ukrainy.
- Ihor M., który zaatakował nożem pięć osób w jarosławskim klasztorze, kilka godzin wcześniej próbował wyjechać do Ukrainy.
- Na granicy nikt mu tego nie zabronił, a jedyną przeszkodą był brak ubezpieczenia samochodu.
- Jak ustaliła nieoficjalnie Wirtualna Polska, podejrzany nie trafił do aresztu, lecz znajduje się pod obserwacją lekarzy w szpitalu psychiatrycznym.
- Śledczy sprawdzają teraz, co robił między wizytą na przejściu granicznym a krwawym atakiem w opactwie.
Czytaj więcej u źródła
Pełny artykuł na WP
MSM Poland agreguje i streszcza najważniejsze informacje z różnych źródeł.
Tagi:Polityka
Źródło materiału RSS: WP
Źródło


