Najważniejsze fakty
Esencja artykułu w punktach.
- W ostatnich występach przed reprezentacyjną przerwą Legniczanie odpadli z STS Pucharu Polski po domowej porażce z ligowym rywalem Chrobrym Głogów (0:1), a na zapleczu PKO BP Ekstraklasy okazali się słabi od Lechii Gdańsk (1:2) oraz Stali Rzeszów (2:3).
- Stery w Legnicy przejął już Dawid Kroczek, który jeszcze kilka tygodni temu walczył o awans do fazy ligowej Ligi Konferencji, jednak zatrzymał się z Rakowem Częstochowa na dwumeczu 4. rundy eliminacji przeciwko Hajdukowi Split (2:2 i 2:3 po dogrywce).
- Wcześniej Kroczek wywalczył europejską przepustkę jako strażak w końcówce poprzedniego sezonu, gdy po przegranym finale STS Pucharu Polski (0:2 z Górnikiem Zabrze) Medaliki rozstały się z Łukaszem Tomczykiem.
- Długoterminowy cel postawiony przed Kroczkiem w Legnicy to naturalnie wywalczenie awansu do PKO BP Ekstraklasy, gdzie Miedź grała tylko dwa razy w historii (w sezonach 2018/19 i 2022/23).
- W nowych rozgrywkach, w pierwszoligowej rzeczywistości pozbawionej już zdecydowanych faworytów w postaciach Wisły Kraków i Śląsk Wrocław, Miedź w planach właściciela klubu nie miała być już jednym z wielu kandydatów do gry o PKO BP Ekstraklasę, tylko faworytem.
- Przemawiać za tym miało nie tylko trenerskie doświadczenie Niedźwiedzia, który kilka lat temu sforsował już bramy elity na ławce Widzewa Łódź, ale także wartościowe transfery, by wspomnieć tylko nazwiska Myrosława Mazura, Gustafa Norlina, czy Wojciecha Hajdy.
- Co ciekawe, debiutancki mecz Kroczka w barwach Miedzi przypadnie na spotkanie z jego poprzednikiem na ławce Rakowa, czyli wyjazd do Odry Opole wspomnianego Łukasza Tomczyka (niedziela 11.10, godz. 20:15).
Czytaj więcej u źródła
Pełny artykuł na Onet Sport
MSM Poland agreguje i streszcza najważniejsze informacje z różnych źródeł.
Źródło materiału RSS: Onet Sport
Źródło

