Marek Kozubal alarmuje, że w Polsce toczy się „cicha wojna służb”, w której wywiad ukraiński wykazuje się największą aktywnością. Ta niepokojąca diagnoza jest bezpośrednim efektem dramatycznych wydarzeń po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji na Ukrainę. Sytuacja geopolityczna znacząco wpłynęła na operacje wywiadowcze w regionie. Od momentu eskalacji konfliktu obserwuje się drastyczny wzrost obecności zagranicznych służb w naszym kraju. Obsady tak zwanych „stacji” wywiadowczych, które funkcjonują przy ambasadach i pełnią kluczową rolę w koordynowaniu działań wywiadów na terenie Polski, powiększyły się. Ich liczebność wzrosła dwu-, a nawet trzykrotnie. To bezprecedensowe wzmocnienie personelu w placówkach dyplomatycznych świadczy o rosnącym znaczeniu Polski jako centrum działań wywiadowczych. W obliczu tej zintensyfikowanej aktywności, bezpieczeństwo państwa polskiego staje przed nowymi, złożonymi wyzwaniami.
- 01Marek Kozubal donosi o trwającej w Polsce „cichej wojnie służb”, gdzie wywiad ukraiński jest najbardziej aktywny.
- 02Po rozpoczęciu pełnoskalowej wojny na Ukrainie obsady wywiadowcze przy ambasadach w Polsce wzrosły dwu- lub trzykrotnie.
- 03Tak zwane „stacje” działające przy ambasadach koordynują działania funkcjonariuszy wywiadów na terenie Polski.
MSM Poland agreguje i streszcza najważniejsze informacje z różnych źródeł.



