Najważniejsze fakty
Esencja artykułu w punktach.
- Oszustwa w szpitalu w Garwolinie. Przez siedem lat udawali, że pracują i brali pensje.
- Zarząd szpitala miał je opłacać, choć nie było żadnych dowodów na wykonanie jakichkolwiek świadczeń. - To nie był incydent, ale trwający latami proceder - mówi rzecznik prokuratury.
- W ten sposób z kasy NFZ wyprowadzili ponad 600 tys. zł.
- Lekarz, specjalista fizjoterapii i psycholog kliniczny wystawiali faktury za czas pracy, choć w szpitalu wcale ich wtedy nie było.
Czytaj więcej u źródła
Pełny artykuł na Wyborcza Warszawa
MSM Poland agreguje i streszcza najważniejsze informacje z różnych źródeł.
Źródło materiału RSS: Wyborcza Warszawa
Źródło




