Najważniejsze fakty
Esencja artykułu w punktach.
- Dziś znów zaczepiają turystów na Głównym Mieście, pilnują swoich "terytoriów", a jeden z incydentów zakończył się użyciem gazu pieprzowego.
- Wchodzisz na własne ryzyko. Naganiacze znów polują na turystów w Gdańsku.
- Później zniknęły szyldy, zmieniły się nazwy klubów, ale naganiacze zostali.
- Najpierw były różowe parasolki Cocomo.
- Co zamierzają władze miasta.
Czytaj więcej u źródła
Pełny artykuł na Wyborcza Trójmiasto
MSM Poland agreguje i streszcza najważniejsze informacje z różnych źródeł.
Źródło materiału RSS: Wyborcza Trójmiasto
Źródło


