Najważniejsze fakty
Esencja artykułu w punktach.
- Aktor i reżyser zasłynął w roli komendanta policji w popularnej serii filmów Jacka Bromskiego zapoczątkowanej produkcją "U Pana Boga za piecem" z 1998 roku.
- Andrzej Beja-Zaborski zmarł w nocy 11 sierpnia po wieloletniej chorobie - czytamy w oświadczeniu Białostockiego Teatru Lalek, z którym aktor był związany przez wiele lat. "Przekazujemy wyrazy współczucia rodzinie i bliskim" - piszą współpracownicy artysty.
- Andrzej Zaborski nie żyje. Grał w "Dniu świra", "Weselu" i "U Pana Boga za piecem.
- W późniejszych latach można było zobaczyć aktora w "Fali zbrodni", "Niani", "Magdzie M", "Kryminalnych", "Barwach szczęścia" i "39 i pół".
- Pochodził z Wałbrzycha, a od 1978 roku był związany z Białostockim Teatrem Lalek.
- Widzowie zapamiętają Zaborskiego głównie z serii "U Pana Boga", gdzie wcielał się przez lata w Henryka Wołkołyckiego, komendanta policji w Królowym Moście.
- Zaborski zagrał w serialu "Na dobre i na złe", a w filmie "Kilerów 2-óch" wcielił się w szefa kancelarii prezydenta.
Czytaj więcej u źródła
Pełny artykuł na Gazeta Kultura
MSM Poland agreguje i streszcza najważniejsze informacje z różnych źródeł.
Tagi:Kultura
Źródło materiału RSS: Gazeta Kultura
Źródło





