Dariusz Gałecki, dyrektor szpitala w Tomaszowie Lubelskim, zaraz po 24-godzinnym dyżurze siada przy biurku i pracuje kolejne osiem godzin. Starosta, który go zatrudnił, nie widzi problemu. Ale ekspert prawa pracy już tak - bo pracodawca ma obowiązek zapewnienia 11 godzin nieprzerwanego odpoczynku każdej doby.
Najważniejsze fakty
Esencja dla osób, którym nie chce się czytać całości.
- 01Dariusz Gałecki, dyrektor szpitala w Tomaszowie Lubelskim, zaraz po 24-godzinnym dyżurze siada przy biurku i pracuje kolejne osiem godzin.
- 02Ale ekspert prawa pracy już tak - bo pracodawca ma obowiązek zapewnienia 11 godzin nieprzerwanego odpoczynku każdej doby.
- 03Starosta, który go zatrudnił, nie widzi problemu.
MSM Poland agreguje i streszcza najważniejsze informacje z różnych źródeł.
Źródło materiału RSS: Wyborcza Lublin
Źródło


