Napięcia na linii Izrael-Unia Europejska gwałtownie eskalowały, gdy minister spraw zagranicznych Izraela, Gideon Sa’ar, ogłosił zerwanie wszelkich kontaktów z Kaję Kallas, wysoką przedstawiciel UE do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa. Decyzja ta nastąpiła po medialnych doniesieniach, które ujawniły niezwykle kontrowersyjne uwagi. Według tych doniesień, Kallas miała podczas niejawnych rozmów prowadzonych w Meksyku porównać Izrael do Republiki Południowej Afryki z czasów apartheidu. To porównanie, powszechnie uznawane za szczególnie obraźliwe i historycznie obciążające, wywołało ostrą reakcję dyplomatyczną Jerozolimy. Zerwanie kontaktów z tak wysokim urzędnikiem UE świadczy o głębi izraelskiego oburzenia i może mieć poważne konsekwencje dla przyszłych relacji dwustronnych, rzucając cień na współpracę w kluczowych obszarach polityki zagranicznej i bezpieczeństwa.
- 01Minister spraw zagranicznych Izraela Gideon Sa’ar zerwał wszelkie kontakty z wysoką przedstawiciel UE Kaję Kallas.
- 02Powodem decyzji były doniesienia medialne o porównaniu Izraela do Republiki Południowej Afryki z czasów apartheidu.
- 03Kontrowersyjne porównanie miało paść z ust Kallas podczas niejawnych rozmów dyplomatycznych prowadzonych w Meksyku.
MSM Poland agreguje i streszcza najważniejsze informacje z różnych źródeł.



